prev
next

Dziukiewicz: Liczę na "Chodora"

Broniący tytułu Jakub Dyjas to jeden z faworytów 87. mistrzostw Polski w tenisie stołowym, które od piątku do niedzieli odbędą się w Gliwicach. Menedżer Kolpinga FRAC i zarazem wicpeprezes PZTS po cichu liczy także na dobry występ Piotra Chodorskiego.
 
Wśród kandydatów do medali z najcenniejszych kruszców wymieniani są: Marek Badowski, Patryk Chojnowski czy - chociaż w dalszej kolejności - robiący bardzo duże i szybkie postępy 16-latkowie: Samuel Kulczycki i Maciej Kubik.
 
Poprzednie mistrzostwa kraju odbyły się w Gliwicach w 1975 roku, a w singlu zwyciężyli: po raz 11. i ostatni w karierze Danuta Szmidt-Calińska (zaczęła wygrywanie w... 1953) i Stanisław Frączyk, który wywalczył tam pierwszy z trzech tytułów z rzędu.
 
- Faworytem mistrzostw kraju jest Dyjas. Uważam, że poradzi sobie z presją i znów zakończy turniej ze złotem. Inni kandydaci do podium to Floras i Chojnowski. Po cichu liczę na mojego zawodnika z PKS Kolping Frac Jarosław Piotra Chodorskiego, który zawsze jest niewygodny i nieobliczalny, a może to będzie jego dzień w Gliwicach i tego z całego serca mu życzę. A co do pań, powinna wygrać Partyka. Ma rachunki do wyrównania za zeszły rok. Jest w dobrej formie i złoto powędruje do niej. W tej konkurencji liczę też na Bajor, która prezentuje już dobry europejski tenis - ocenił wiceprezes PZTS Kamil Dziukiewicz.
 
Podczas 87. IMP w Gliwicach odbędą się też uroczystości związane z 90-leciem Śląskiego Związku Tenisa Stołowego. Zaprezentowany zostanie 12-minutowy film historyczny, odbędzie się promocja książki Wiesława Pięty pt. "Sport na Śląsku, tenis stołowy w latach 1929-2019".

Polska Superliga Tenisa Stołowego. All rights reserved.